About

Maze of Dreams
…to kontynuacja MeiQ (http://meiq.wordpress.com/), który został usunięty ze względu na naruszenie praw autorskich (zamieszczenie linków do downloadów albumów/klipów itp). W pewnym sensie nowy początek, lecz w moim odczuciu po prostu kontynuacja. Wymuszona zmiana adresu, lecz blog wciąż jest ten sam. I mam nadzieję, że już tak pozostanie.

MeiQ…
…lub po prostu Labirynt. Internetowy labirynt, korytarze podtron, kategorii i linków. Korytarze zbudowane ze słów, obrazów i dźwięków, łączących się ze sobą i wspólnie tworzących skomplikowany wzór, z daleka niewątpliwie wyglądający pięknie. Tutaj nie ma prostych dróg, nie ma ani jednej ścieżki, która w którymś momencie nie podzieliła się na kilka mniejszych. Nie ma też żadnej drogi, która kończyła by się ślepym zaułkiem bądź prowadziła do wyjścia z labiryntu. Póki jesteś blisko wejścia, możesz jeszcze zawrócić, lecz później, gdy zagłębisz się bardziej w ten świat, nie odnajdziesz drogi powrotnej. Tutaj łatwo jest zabłądzić, lecz jeśli dobrze poznasz każdą ścieżkę, jeśli nauczysz się czytać pomiędzy wierszami, jeśli wśród miliona dźwięków będziesz potrafił odnaleźć swoją własną melodię i jeśli na obrazach prócz tego, co na pierwszym planie, dostrzeżesz też ukryte symbole… Wtedy nie zabłądzisz. Wtedy każdej drogi nauczysz się na pamięć, będziesz poruszał się po ścieżkach pewnie, zatrzymując się tylko po to, by przyjrzeć się temu, co Cię zainteresuje lub zamienić kilka słów z przechodzącą obok Ciebie osobą. Wskażesz jej drogę? A może to ona powie Ci, że istnieje w tym labiryncie trasa, której jeszcze nie odkryłeś? Taka, którą wcześniej przeoczyłeś lub po prostu taka, która dopiero co powstała. Ten labirynt wciąż się przecież tworzy i zmienia. Z każdym dniem jest coraz większy i z każdym dniem jest zupełnie inny. Tutaj wszystko jest możliwe. Po prostu musisz w to uwierzyć….


Alexandra…
…lub po prostu Alex. Zwykła nastolatka, która jednych kocha, innych nienawidzi. Czasem jest szczera, innym razem dusi w sobie uczucia. Jak każdy ma wiele marzeń i celów, do których chce dążyć. Czasem jest pełna wiary w to, że jeśli się postara, wszystko jej się uda, lecz niejednokrotnie przychodzi również zwątpienie. Wiele razy zwyciężała, nie w konkursach czy olimpiadach, lecz w codziennych wyzwaniach, jakie stawia przed nami życie. Lecz ślady porażek równie wyraźnie odcisnęły się na jej drodze. Niektóre z nich zmył deszcz, okryła mgła zapomnienia, inne zmieniły się w błoto, na którym dziewczyna bezustannie się ślizga i traci równowagę. Zdarza jej się upaść. Jak każdemu. Ale zazwyczaj podnosi się sama lub z pomocą kogoś, kto zawsze jest przy niej. Jest takich osób tylko kilka, lecz są one dla niej bardzo ważne i robi wszystko, by nie pozwolić żadnej z nich upaść. Alex żyje na granicy dwóch światów: rzeczywistego i internetowego. Oba są dla niej tak samo realne, tak samo ważne W obu ma coś, o co daje jej mnóstwo radości, lecz czasem sprawia również ból. W obu ma przyjaciół, wrogów oraz osoby, które istnieją dla niej tylko jako nic nieznaczące imiona. Najważniejsze są dla niej słowa oraz muzyka. To do nich ucieka, gdy jest jej źle – do słów, które dają otuchę, to muzyki, która coś znaczy i do miejsca, które jest dla niej schronieniem – do labiryntu…

Kontakt:
GG: 4916191 (w pierwszej wiadomości należy się przedstawić, bo nieznajomym nie odpisuję)
E-mail: alexandra.meiq@gmail.com


22 odpowiedzi na „About

  1. BurzyQ=* pisze:

    Może nowy odcinek “Z innej perspektywy” ? Bo ciekawość mnie zżera =P

  2. Alexandra pisze:

    @ BurzyQ

    Na weekend, dobrze? W piątek i sobotę raczej nie, ale w niedzielę może uda mi się coś napisać. A jak nie, to w jakoś w przyszłym tygodniu. Ostatnio niestety cierpię na nadmiar nauki & innych zajęć pozalekcyjnych. Mam nadzieję, że ciekawość ni zeżre cię w przeciągu jeszcze tych kilku dni ^^ Pozdrawiam.
    Alex

  3. Yukina pisze:

    Wiem, że mam lekkie opóźnienie co do tej sekcji, ale mam pytanko. Zanim jednak stwierdzam, że twój opis jest genialny. Już samo wymyślenie tego jest świetne. Czujesz, że żyjesz. Przeistaczasz się w taką lekkość i jakbyś przenosiła się bo zaczarowanego świata. heh. ^^
    A teraz pytanko. Czy mogłabyś (o ile umiesz, a wiem, że potrafisz xD) przetłumaczyć mi na japoński: Rola Samorządu. ? Zdradzę, że te dwa słowa, będą się odnosić do mojego nowego opowiadania! Mam nadzieję, że tym razem będzie lepsze, niż “Mahou No Yume”, postaram się! ; ]
    Pozdrawiam, czekam na odpowiedź. – Yukina < 3

  4. Alexandra pisze:

    @ Yukina

    Dziękuję za pochwałę w kwestii opisu, co zaś się tyczy zadania, które przede mną postawiłaś, to wyszukanie odpowiedzi okazało się dosyć kłopotliwe, aczkolwiek nie niewykonalne. Według mnie to pojęcie po japońsku będzie brzmiało “Seifu no gimu”, co jednak w dosłownym tłumaczeniu oznacza “Obowiązki Samorządu” [seifu - samorząd, gimu - obowiązek]. Słownikowa “rola” wiąże się raczej z filmem czy teatrem. Założyłam więc, że chodzi ci raczej o zadania, jakie powinien wykonać samorząd i użyłam nieco innego słowa. Mam nadzieję, że się nie pomyliłam. A jeśli popełniłam błąd, powiedz, a szybko wprowadzę poprawki. Pozdrawiam ^^
    Alex

  5. Yukina pisze:

    Nie ma za co!
    Co się tyczy tego tytułu. Nie miałam żadnego pomysłu jaki nadąć nagłówek. Pierwszą myślą była “Rola Samorządu”, chyba dlatego, że to fajnie brzmi i kontrastuję się ze sobą, no przynajmniej ja tak myślę. Teraz tak sobie myślę, czy ta nazwa nie jest dziwna, postarzała? Trudno stwierdzić. “Obowiązki Samorządu” brzmią jeszcze dziwniej, ale wiesz? – podoba mi się! Bardzo. Pozostanę jednak przy twojej nazwie. Pj jpońsku brzmi to jednak fantastycznie. ; )

    Nawet jeżeli nie użyję słowa “rola”, mogłabyś mi jednak powiedzieć, jak ono brzmi po japońsku? Nigdy nie wiedziałam.

    Dziękuję i pozdrawiam – Yukina < 3

  6. Alexandra pisze:

    @ Yukina

    Heh, cieszę się, że ci się spodobało. A słowo “rola” to po japońsku “yakugara”. Przynajmniej według mojego słownika ^^
    Pozdrowionka.
    Alex

  7. Yukina pisze:

    Dzięki, czyli brzmiało by to “Yakugara No Gimu”? Jednak tak jak oczekiwała, pozostaję przy obowiązkach. Ułatwiłaś mi sprawę. xD Pozdrawiam – Yukina < 3

  8. mizuumi pisze:

    Tak xD Można powiedzieć, że mój blog istnieje:) Dzięki za wszystkie rady:))

  9. maii13 pisze:

    Mam prośbę mogła byś przetłumaczyć piosenkę
    Kanon Wakeshima – skip turn step bardzo mi się spodobała ale nie ma jeszcze tłumaczenia polskiego a angielskiego nie znalazłam

    z góry dziękuje
    pozdrowionka :)
    maii13

  10. Alex pisze:

    @ maii13

    Nie ma sprawy. Już dodaję do kolejki. Ale możliwe, że będziesz musiała z tydzień poczekać. Postaram się zrobić to jak najszybciej, ale ostatnio mam strasznie zapchany harmonogram.
    Pozdrawiam ^^
    Alex

  11. mizuumi pisze:

    Alex, czy lubisz Tommy heavelny 6?

  12. Alex pisze:

    @ mizuumi

    Pierwsza myśl: “A co to jest?” Druga: “Trzeba do sprawdzić”. Trzecia (już po wpisaniu nazwy w google): “A, to zespół jest. Jutro będę musiała przesłuchać jakieś ich piosenki, bo dzisiaj już nie mam siły”

  13. mizuumi pisze:

    To fajnie^^ Bo jakby Ci się ich piosenki spodobały, to mam interes mały do Ciebie xD

  14. Alex pisze:

    @ mizuumi

    Interes? Brzmi groźnie. Ale nie ma co udawać, że mi się nie podoba, bo przynajmniej te piosenki, które zdążyłam już przesłuchać są naprawdę świetne. Możesz więc powiedzieć, o jaki interes chodzi ^^

  15. mizuumi pisze:

    Chyba nie jest groźny, tak myślę^^ A mianowicie miałabym prośbę, abyś w wolnym czasie przetłumaczyła utwór “Gothic Pink” właśnie tego zespołu, oczywiście, jak nie dasz rady, czy masz inne zajęcia, to zrozumiem. To tylko taka moja mała prośba;)

  16. Alex pisze:

    @ mizuumi

    Heh, jasne, że mogę to dla ciebie przetłumaczyć. Tylko możliwe, że będziesz musiała trochę poczekać. Kolejka obowiązuje… ^^

  17. maii13 pisze:

    Dzienki to nic że będę czekać ważne że będzie tłumaczenie
    pozdrowionka
    maii13 :-)

  18. mizuumi pisze:

    Oczywiście, że będę czekać. Wielkie dzięki z góry:))

  19. Bardzo dziękuję za komentarze na moim blogu. I dziękuję za dodanie do linków. Teraz już mało kto pamięta o “Beyblade”, jest tylko niewielka grupa osób na forach internetowych. Dlatego ja też się cieszę, że znalazła się kolejna osoba, która to lubi. Pytanie – kogo z bohaterów najbardziej lubisz? Na Twojego bloga chętnie będę zaglądać, pozdrawiam! V.A.

  20. Momomiya pisze:

    Lepiej trafić nie mogłam :)

  21. Kannafi pisze:

    Cześć! Mam do ciebie kilka pytań:
    1. Jakim programem robisz te śliczne banerki? Zwłaszcza jak na nich umieszczasz te napisy?
    2.Jakim programem odtwarzasz filmy? I czy musi być jakiś konkretny kodek? Bo ja mam z tymi filmami problemy.
    3. Jak robiłaś ten przegląd topten wydarzeń z roku 2009 to robiłaś skan swojego pulpitu, prawda? Chciałam się zapytać jakim cudem udało ci się umieścić tam w zakładce program VDdownloader? Skąd go pobrałaś?
    4. I ostatnie najważniejsze pytanie. Czy znasz jakiś sposób na zainstalowanie pakietu języków wschodnioazjatyckich na windows xp bez płytki? Bo ja naprawdę nie mam skąd wziąść tej płytki.

  22. Alex pisze:

    @ Kannafi
    Ojć, ile pytań… Postaram się odpowiedzieć na wszystkie, ale nie wiem, czy mi się uda.
    1. Wszystkie bannery robiłam w programie Jasc Paint Shop Pro 9 (bo nadal nie nauczyłam się obsługi PhotoShopa ;p), którego używam już od 10 lat co najmniej, więc zdążyłam się już nauczyć kilku przydatnych sztuczek. Napisy wstawiam tak samo, jak się to robi w zwykłym paincie, tylko że potem najczęściej kombinuję z nimi na wszelkie możliwe sposoby, bawiąc się czcionkami, kolorami, efektami itp. Trudno coś tak wytłumaczyć tylko słowami… :/
    2. Filmy odtwarzam w programie SMPlayer i nigdy nie mam z nimi żadnych problemów. Ale przyznaję się bez bicia, że instalował mi go tato jeszcze zanim dostałam od niego tego laptopa, więc nie mam pojęcia czy instalował tam jakieś kodeki, a jak tak to jakie. Zawsze wystarczała mi wiedza, że po prostu wszystko działa jak należy.
    3. VDownloader pobrałam z… skądś. Sama nie wiem skąd tak naprawdę. Po prostu wpisałam w Google nazwę i wybrałam którąś ze stron, które mi się wyszukały. Później to zainstalowałam i wtedy skrót w zakładkach pojawił mi się sam, chyba musiałam tylko zaznaczyć coś dodatkowo przy instalacji, nie pamiętam już dokładnie, bo to strasznie dawno było.
    4. I tego najważniejszego pytania nie rozumiem za bardzo. Nie wiem, o jaki pakiet Ci chodzi, ponieważ żadnego nie posiadam. Mam tylko kilka czcionek azjatyckich ściągniętych z internetu i więcej mi nie potrzeba

    Eh… Chyba nie za bardzo Ci pomogłam. Gomen ne! Starałam się jak mogłam, ale po prostu nie znam pełnych odpowiedzi na Twoje pytania.
    Pozdrawiam
    Alex

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.